Inwazja pierwszy raz została wydana w 1936 roku, dwa lata przed aneksją Czechosłowacji. Mądrzy ludzie już dawno rozebrali na części przesłanie powieści odnosząc je do faszyzmu, nazizmu i jego skutków. Cóż – po fakcie łatwo być komentatorem proroka 😉

Czytałem ją już w zamierzchłej przeszłości – zbyt wcześnie, by zobaczyć, zrozumieć albo chociaż przeczuć coś więcej pod warstwą akcji i płynących (płazy żyją w wodzie) na stronach zdarzeń prowadzących do zagłady ludzkości.

Jakoś tak jest, że inaczej czują i innym językiem tworzą pisarze z poszczególnych regionów świata i krajów. Czesi i literatura czeska to moje odkrycie ostatnich lat. Te nieprzebrane pokłady ironii, humoru prezentowanego z kamienną twarzą, dystansu do wszystkiego wokół i niezniszczalnej pogody ducha. Choć prawdę mówiąc „Inwazja” – ostatnia powieść Capka pisana w bardzo smutnych dla autora czasach – byłaby na tym tle wyjątkiem. Byłaby gdyby nie zabieg na ostatnich stronach, gdzie autor rozmawia sam ze sobą o zakończeniu powieści i zmienia je na pozytywne. Cóż. Chyba nie mogło być inaczej. Przecież pisarz jest prawdziwym Czechem. Nie zdradzę zakończenie bo nadzieja jest tu podana również bardzo ironicznie – po czesku 😉

Ale jest w powieści coś jeszcze. Coś zaskakująco aktualnego i znajomego. Ludzie w powieści robią wszystko, tylko nie to co stanowi istotę problemu, co pomogłoby go rozwiązać. Capek z humorem i ironią wytyka i krytykuje błędy, głupotę, niekonsekwencję, bezmyślność, partykularyzm, ślepotę, obojętność – oj chyba wszystkich, którzy przewijają się przez karty powieści. Dostaje się biznesowi, przemysłowcom, politykom, dyplomatom, prawnikom, mediom – nawet naukowcom.

Czy jest ktoś, kto potrafi ogarnąć całość problemu – przyczyny, skutki, konsekwencje – i wyjść poza demagogiczne przemowy? Jest. Tylko, że – jak to w życiu bywa – jest nim zwykły człowiek, szary obywatel. I jak w życiu – to on bierze na siebie odpowiedzialność za wszystko co się stało.

Brzmi znajomo?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s