Czy jak chciał Gombrowicz – „Conrad cierpi na doskonałość”?

Jeśli nawet, to bardzo mi to odpowiada.

Gdy nie ma białego i czarnego wszystko jest szare.

Wolę świat z kontrastami.

Pasują mi te ramy.

Zmaganie w imię „czegoś”, odpowiedzialność, konsekwencje…

Cztery opowiadania tego tomiku mają zdecydowanie sensacyjny, dramatyczny i kryminalny posmak.

– Plantator z Malaty

– Wspólnik

– Gospoda pod Dwiema Wiedźmami

– Z powodu dolarów

Wszystko dzieje się w „rewolucyjnym” czasie, gdy parowce wypierają żaglowce.

Tylko ludzie jakby wciąż tacy sami jak dziś…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s