Osiem kobiecych historii miłosnych, pisanych przez autora w pośpiechu i trochę potajemnie. W efekcie powstały opowiadania bardzo proste. Ale dobro, które w nich widać nie jest ani nachalne, ani prostackie. Jak zawsze u Schmitta opisane/wymyślone zdarzenia naturalnie otwierają się na wszystko co tkwi w człowieku. Jak zawsze też autor jest bezgranicznie tolerancyjny dla ludzkiej natury. Niczemu się dziwi. Wszędzie widzi jasne punkty. Nigdy nie traci nadziei. Chociaż jest to ten sam świat co za oknem, co w sensacyjnych newsach dziennika – w oczach Schmitta jest to dużo lepszy świat. To niesamowity dar tak patrzeć na ludzi.

Na drugim biegunie książka – terapia, książka – spowiedź. Wiadomo co było przyczyną jej powstania i jaki jest temat wiodący. Historia uczucia i lęku opisana została rozumowo, językiem reportera. A przez to w sposób zrozumiały dla facetów. Krok po kroku wyłaniał się ze stron obraz emocjonalnego potwora, który niszczy i paraliżuje od wewnątrz, który powoduje robienie tylu głupich (w oczach mężczyzn) rzeczy. Jednak w treści znalazłem dużo więcej. Z ułamków zdarzeń, słów, niedopowiedzeń tworzy się obraz znacznie szerszy. Nie tylko: Jak żyć z mężczyzną, którego życie koncentruje się na cudzych wojnach? Także: Jak żyć z kobietą, która zapomina, że ma dzieci albo milcząc przesiaduje przed wyciszonym telewizorem?

Piękne tematy. Zwłaszcza teraz kiedy przestaliśmy naprawiać zepsute rzeczy. Zamiast tego bez chwili wahania wymieniamy je na nowe.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s