„Kobiety kochają zawsze nie w porę” – włożyła tym razem w usta swojego bohatera pani Amelia. Nie powinienem się dziwić. Bohaterowie Nothomb są tak niemożliwi, że… nie sposób się od nich oderwać. Są zbiorem ściśle wysublimowanych cech, słów, zachowań. Do tego perfekcyjnie logiczni i konsekwentni.

W treści na każdym kroku uproszczenia. Porażające uproszczenia, które… niczemu nie przeszkadzają. A jeśli nawet, to nie czytelnikowi. Znowu tylko kilkadziesiąt stron. Za to działa jak potrójne espresso.

Największy błąd to przeczytać recenzję na okładce. Przy tak ogromnej ascezie scenariusza PODRÓŻY ZIMOWEJ, pół strony wprowadzenia opowiada niemal całą książkę. Brrrrrr….

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s