Nie spotkałem jeszcze nigdzie tak pełnego i aktualnego spojrzenia na współczesność, na ludzi, na społeczeństwo – jak u Pielewina (zawsze jest ryzyko, że za mało takiej literatury znam). Rękami i nogami Pielewin tkwi w DZISIAJ, ale przede wszystkim tkwi tu głową. Choć słowem buja w przeszłości, przyszłości i nie wiadomo gdzie – to tak naprawdę nigdzie się nie rusza. Tylko bardzo szeroko otwiera oczy i pisze przypowieści. Jest jak w Ewangelii. Historie wartkie, obrazowe – ale nie każdy (a może tylko wybrani) są w stanie odczytać przesłanie, jakie za nimi stoi.

Pielewin urasta na mój literacki numer jeden – absolutny numer jeden. Lekarstwo na to, że wszystko dookoła przegania mnie, wyprzedza i nie ogląda się, czy nadążam. Kogo mogę namawiam, zachęcam, pożyczam egzemplarze, opowiadam. To głębokie pokłady refleksji podane w dowcipny i inteligentny sposób. Ale i sensacja mknąca przez stronice jak ekspres. Ile kto może, tyle zyska i wyczyta.

Tym razem cała książka jest internetowym czatem pozornie w klimacie CUBE Vinzenza Natali. Zachęceni wstępem szukamy klucza do współczesnej interpretacji mitu o Ariadnie, Tezeuszu i Minotaurze. I kiedy wszystko zaczyna nam się składać w sensowną całość to i tak autor na końcu robi woltę, która wywraca wszystko do góry nogami. I znowu nie wiemy gdzie jesteśmy. I znowu możemy zaczynać wszystko od początku.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s