Trochę nie wiem na co najpierw skierować czytelniczą uwagę i od czego zacząć swoje zachęty.

Jest świetny język.

Jest baśniowa historia od której słuchania bezwiednie otwierają się usta:

Wicehrabia stracił na wojnie połowę ciała.

Udało mu się przeżyć i wrócić żywym do domu.

Szybko jednak okazało się, że przeżyła jego gorsza połowa.

Ale wszystko to jest dopiero początkiem historii.

O czym pisze Calvino?

O dobru i złu.

Spokojnie – to nie jest tanie moralizatorstwo.

Jest inteligentnie żartobliwie, ale w żadnym momencie nie prostacko.

Za to bardzo prosto i naturalnie.

– E, wbiłaś sobie coś do głowy, przesadzasz – odpowiedzieli, jak to zwykle starzy odpowiadają młodym; o ile to nie młodzi odpowiadają tak starym”

O tym dobru i złu, które siedzi w człowieku.

Razem z autorem przyglądamy się, co je rozgranicza?

I czy da się żyć będąc tylko połową siebie samego?

Italo Calvino tworząc swoje baśnie zachwycająco opowiada historie o nas samych.

Żartobliwa gawęda w niejednym miejscu potrafi gwałtownie zatrzymać czytelnika (jak wprawny jeździec osadza konia w galopie).

Nie ma się gdzie śpieszyć.

Zanim zrobimy krok dalej – poznajmy siebie lepiej.

Skąd jesteśmy?

Jacy jesteśmy?

Dokąd idziemy?

I właściwie po co?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s