Hrabal jest wirtuozem słowa. Jeśli napiszę, że wszystko zamienia w poezję – to może się okazać, że zniechęcę tych, którzy poezji nie czytają lub nie rozumieją. Żeby wyjaśnić / zrozumieć o co chodzi, wystarczy osobiście przeczytać opis świniobicia zawarty zaraz na pierwszych stronach krótkiej powieści.

W książce główne skrzypce gra trójka oryginałów z małego miasteczka: Maria o wspaniałych, nieprawdopodobnych włosach, która opowiada całą historię – jej mąż oraz zwariowany stryj Pepin. I chociaż w małym miasteczku zwykle niewiele może się zdarzyć, Hrabal opowiada ich losy językiem karkołomnym, pięknym, bogatym i przede wszystkim żywym. I ten język powoduje taki efekt, że jesteśmy równocześnie w powieści przygodowej, humoresce i romansie.

Przepraszam – w literaturze pięknej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s